Lecznicza moc ziół była znana od dawna, dopiero jednak technologia XXI wieku pozwala na uzasadnienie jej skuteczności i odkrycie konkretnych substancji, których działanie jest tak korzystne dla ludzkiego organizmu.

Doskonałym na to przykładem jest niepozorna dąbrówka rozłogowa, popularna roślina, która po odpowiednim przetworzeniu może stać się lekiem na wiele chorób skórnych.

Dąbrówka rozłogowa – pospolita, ale niezwykła

Dziś dąbrówkę rozłogową (Ajuga reptans) uznaje się za roślinę dekoracyjną o niewielkich wymaganiach siedliskowych. Jest rozpowszechniona w całej Europie, północnej Afryce, a także na sporej części Azji. Dawniej była stosowana tradycyjnie jako roślina lecznicza, a dziś jedynie w Austrii jeszcze w tej roli czasem się o niej wspomina, choć nie przy leczeniu chorób skóry.

W botanice powszechność jest dowodem na doskonałe przystosowanie do różnych warunków, a to wymaga wyposażenia rośliny w odpowiedni aparat biochemiczny. Za odporność na niekorzystne czynniki środowiskowe: suszę, nasłonecznienie, działalność szkodników czy mróz odpowiadają całe grupy związków. Dawniej oczywiście nie zdawano sobie z tego sprawy, ale dzisiejsza wiedza pozwala nie tylko wyodrębnić poszczególne substancje, ale także określić, jak konkretnie działają na ludzki organizm.

Czym dąbrówka może leczyć skórę?

Pojawiły się już pierwsze opracowania naukowe, hipotezy medyczne i dokumenty patentowe, w których wspomina się o leczniczym działaniu ekstraktu z dąbrówki na skórę. Jakie konkretnie substancje zawarte w tkankach roślinnych mogą zostać wykorzystane przez największy z ludzkich organów?

  • Fitosterole: roślinne hormony, które są analogami niektórych hormonów zwierzęcych, w tym również ludzkich. Łączą się z właściwymi receptorami w komórkach skóry i pobudzają je do sprawnej odbudowy, naprawy uszkodzeń oraz dalszych podziałów.
  • Flawonoidy: są to związki mogące wiązać i unieczynniać wolne rodniki. Wpływają korzystnie na kondycję skóry w warunkach silnego stresu oksydacyjnego, czyli na przykład po zadziałaniu niekorzystnych czynników zewnętrznych: zanieczyszczeń, ksenobiotyków, a także po mikrourazach naskórka.
  • Garbniki: substancje te mają działanie antyseptyczne oraz przeciwutleniające, mogą chronić błonę komórkową przed uszkodzeniami spowodowanymi przez wolne rodniki.
  • Witamina C: poza tym, że jest antyoksydantem, jest również katalizatorem i koenzymem w licznych procesach biologicznych.

Wszystkie te związki zawarte są w ekstrakcie z dąbrówki. Nie w każdym przypadku jednak ich zawartość będzie odpowiednio wysoka: aby o to zadbać, do przygotowania ekstraktu wykorzystuje się jedynie rośliny z kontrolowanych upraw, co pozwala na zmaksymalizowanie stężeń korzystnych dla skóry związków.

Co leczy się dąbrówką rozłogową?

Ajuga reptans powoli wraca do łask, choć obecnie jest to bardzo trudno dostępny lek. Mimo wszystko jednak już opublikowane zostały prace, w których pacjentów z egzemami, łuszczycą, trądzikiem i łojotokiem lub AZS skutecznie leczono samym tylko ekstraktem z dąbrówki.

Czy udało się odkryć nowy sposób na choroby skóry

Ze względu na bardzo intensywne działanie ochronne oraz skuteczne stymulowanie rozwoju komórek skóry, zakres działania dąbrówki jest bardzo szeroki. Warto przy tym zaznaczyć, że nie jest to lek w klasycznym ujęciu – ekstrakt nie tyle usuwa objawy, ile raczej sprawia, że tkanka odzyskuje pełną sprawność metaboliczną i organizm dzięki temu może usunąć najgłębsze przyczyny chorób skóry. Standardowa terapia trwa około 2 miesięcy, a więc znacznie krócej niż leczenie tradycyjne, natomiast po jej zakończeniu pacjentom poleca się, żeby dąbrówkę – w mniejszej dawce – przyjmowali profilaktycznie.

Choroby skóry wiążą się z naruszeniem naturalnego stanu tkanki, dlatego tak trudno je wyleczyć – stan zapalny ma tendencję do samoistnego rozszerzania się, wolne rodniki powodują uszkodzenia, które wpływają na więcej niż pojedynczą komórkę, szkodliwe czynniki, takie jak UV czy pyły również działają obszarowo. Z tego powodu działanie od wewnątrz, a takie zapewnia przyjmowanie właściwych substancji, jest najskuteczniejsze. Organizm we własnym zakresie decyduje, jak „rozdysponować” wszystkie korzystne związki, które z ekstraktem z dąbrówki otrzymuje. Trafiają one do pojedynczych uszkodzonych komórek, ale też są gromadzone w tkance skóry na całych zmienionych chorobowo obszarach.

Leczenie skóry ekstraktem z dąbrówki rozłogowej to naturalne postępowanie – przyjmowane substancje wykazują znaczną aktywność biologiczną właśnie w skórze. Mogą tam bezpośrednio ograniczać szkodliwość reaktywnych form tlenu, chronić cząsteczki DNA czy wchodzić w reakcje z czynnikami stanu zapalnego, które powodują obszarowe uszkodzenia w głębszych warstwach skóry. Takiego działania nigdy nie będą miały kosmetyki, które najczęściej w ogóle nie mogą się wchłonąć, a nawet jeśli, to działają tylko w miejscu nałożenia. Leczenie skóry dąbrówką rozłogową w formie ekstraktu pozwala na wywieranie efektu terapeutycznego również tam, gdzie toczy się proces chorobowy jeszcze na tyle wczesny, że od zewnątrz nie można tego ocenić.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ