Ciąża zazwyczaj kojarzy się nam z pięknym stanem, cudownym okresem w życiu, wielką miłością dwojga ludzi, którzy chcąc powiększyć swoją rodzinę, poczęli dziecko. W przyszłych rodziców wstępuje euforia, uśmiech nie znika im z twarzy, czują wielkie szczęście.

Artykuł powstał przy współpracy z Polikliniką Arciszewscy

Pomijając fakt, że sama ciąża w różnych fazach bywa mało komfortowa (występują większe lub mniejsze dolegliwości, każda kobieta przechodzi ciążę inaczej), to nikt na początku tej dziewięciomiesięcznej drogi nie myśli o porodzie, który małymi kroczkami w końcu nadejdzie.

Początkowo myśli się tylko o tym, że niebawem przyjdzie na świat wspaniały mały człowiek, urodzi się dziecko. Problem w tym, że dziecko samo się nie urodzi! To kobieta będzie musiała je urodzić i przejść przez te wszystkie “przyjemności” związane z porodem, a wcale nie ma ich tak mało.

Czynniki wpływające na poród

Ale wszystko powoli. Kiedy już oswoimy się z myślą, że zostaniemy rodzicami i pierwsze “wow” mija oraz związana z tym euforia, wszystkie emocje się stabilizują, wówczas pojawia się kolejna myśl, a mianowicie rozwiązanie. Dochodzi do nas, że zanim zobaczymy nasze maleństwo, najpierw będziemy musieli je urodzić i już nie jest tak pięknie.

Pojawia się strach oraz wiele pytań typu: czy damy radę, czy będziemy mieć tyle siły, czy zdążymy dojechać do szpitala, czy w ogóle rozpoznamy moment rozpoczęcia się porodu, czy bardzo będzie boleć, ile to potrwa. Niestety nikt na większość z tych pytań nie zna odpowiedzi. Porody są bardzo różne.

Jeden może trwać 3 godziny, a inny 23 godziny. Jedne kobiety rodzą tak szybko, że nie zdążają dojechać do szpitala, a inne męczą się ponad dobę. Długość porodu zależy od wielu czynników, a niektóre z nich nie są do dziś znane. Niektórzy twierdzą, że wiele zależy od przygotowania szyjki macicy.

Jeśli szyjka jest miękka i dojrzała, to poród powinien trwać krócej, o ile nie wystąpią jakieś inne czynniki. U niektórych kobiet do rozwarcia dochodzi bardzo szybko, a u innych występuje tak zwana niewspółmierność szyjkowa (dystocja), czyli z niewiadomych przyczyn szyjka nie rozwiera się.

Przyjęło się, że poród dzielimy na trzy okresy. Pierwszy okres to taki, w którym szyjka macicy musi osiągnąć 10 centymetrów rozwarcia (w trakcie ciąży pozostawała zamknięta). Podczas pierwszego porodu do pełnego rozwarcia dochodzi średnio po upływie 10 godzin, a przy kolejnych porodach zwykle znacznie szybciej, bo już po ok. 4-6 godzinach, dlatego, że szerszy kanał rodny oraz rozluźnione mięśnie stawiają mniejszy opór główce dziecka, dzięki czemu przesuwa się ona szybciej do celu.

Etap pierwszy porodu rozpoczyna się zwykle powoli. Drugi okres porodu, to okres parcia, podczas którego dziecko przeciska się przez kanał rodny i wychodzi na świat. Może to trwać nawet 1,5 godziny przy pierwszym dziecku, a przy kolejnych tylko 10-15 minut. Trzeci okres wiąże się z urodzeniem łożyska. Jeśli poród jest sztucznie wywoływany lub skurcze są sztucznie wzmacniane, wówczas może nastąpić wydłużenie się porodu, zwłaszcza w fazie utajonej, czyli do momentu rozwarcia się szyjki macicy do 3-4 centymetrów.

Istotne są także proporcje ciała przyszłej mamy oraz nienarodzonego dziecka. Jeśli kobieta ma szeroką miednicę, to wówczas nie powinna mieć problemów z urodzeniem dziecka, a poród powinien przejść sprawnie. W przypadku, kiedy u ciężarnej występuje duża dysproporcja, wówczas należy przeprowadzić cesarskie cięcie. Wiele też zależy od wielkości dziecka i jego ułożenia.

Najlepiej, gdy dziecko jest ułożone główkowo, wtedy poród przebiega najszybciej.
Jeśli kobieta jest otyła, to także może spowodować przedłużenie czasu porodu, gdyż zazwyczaj wtedy dziecko rodzi się większe. Poza tym kobieta z nadwagą ma słabszą kondycję fizyczną, trudniej jest jej oddychać, a także przybierać pozycje przyspieszające poród, chociażby pionowe, wykorzystujące siłę grawitacji, gdzie główka dziecka mocniej naciska na szyjkę macicy i przyspiesza jej rozwieranie.

Następnym czynnikiem, który może mieć wpływ na długość trwania porodu jest czynnik dziedziczny. Jeżeli matka kobiety rodzącej miała szybkie porody, to bardzo możliwe, że i ta kobieta przejdzie je tak samo sprawnie, jednak nie jest to udowodnione żadnymi badaniami.

Kolejnym czynnikiem jest nastawienie psychiczne kobiety. Jeśli całą ciążę pielęgnowała ona swój strach przed porodem, to może go podświadomie opóźniać i przedłużać. Natomiast jeśli jest nastawiona pozytywnie, to ma szanse urodzić szybciej.

Gdzie najlepiej rodzić i z kim

Ostatnimi bardzo istotnymi sprawami jest wybór szpitala oraz osób, które będą przy nas w tym ważnym momencie. Co do szpitala, to nieważne czy miasto, w którym będzie odbywał się poród to Warszawa, czy Białystok, ważne, aby szpital oprócz świetnych warunków miał też przyjazny, wyrozumiały i miły personel. Natomiast co do osób obecnych przy porodzie, to jednym kobietom będzie lżej, gdy w tym ważnym wydarzeniu będzie im towarzyszył i pomagał partner, a innym wystarczy tylko położna.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ